POWSTANIE WARSZAWSKIE W TEATRZE

Niedawno byliśmy w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Oglądaliśmy spektakl dyplomowy IV roku Studium Wokalno-Aktorskiego pt. „Pamiętnik z Powstania Warszawskiego” wg utworu Mirona Białoszewskiego. Jest on uznawany za arcydzieło i opisuje życie ludności cywilnej w czasie powstania. To tragedia walczącego miasta i kolejne etapy jego agonii. Widowisko jest wstrząsającą relacją ukazującą obraz codziennej egzystencji setek tysięcy ludzi uwięzionych w burzonej stolicy. Wielka zaleta spektaklu to jego prostota. Reżyser przedstawienia prof. Jerzy Bielunas po mistrzowsku pokazał wzruszająca tragedię miasta w 1944 roku.

Spektakl fantastycznie wykonany i utrzymany w doskonałym tempie. Scena podczas przedstawienia została wykorzystana całkowicie, jak również rzędy rusztowań  sięgających pod sufitem. Ruch sceniczny zachwycał dynamiką i dzięki ustawicznej zmianie położenia i nachylenia stołów, aktorzy po nich wspinali się, zsuwali, czołgali i podnosili. Scena Kameralna została wykorzystana na całej swej przestrzeni. Widz czuł się jak w oblężonej Warszawie. Spektakl przedstawia klimat dramatycznej ucieczki przed śmiercią mieszkańców celowo niszczonego miasta. Scena przejścia przez kanały była imponująca i robiła wrażenie.

Był to jeden z najlepszych spektakli, jaki widziałam w Teatrze Muzycznym.

Młodzi aktorzy wkraczający w świat teatru, zagrali wyśmienicie. Szybkie tempo, proste środki, pięknie zaśpiewane piosenki i ta niesamowita muzyka Pana Pospieszalskiego śpiewana na żywo w pełnym biegu. Efekt pracy reżysera z młodymi ludźmi budzi szacunek. Spektakl ogląda sie z zapartym tchem.

Teatr Muzyczny przypomniał prozę Mirona Białoszewskiego. Siedzący obok mnie uczniowie byli wpatrzenie w scenę jak w telewizor. Młodzież była zasłuchana i wzruszona… – i to najlepiej świadczy o poziomie pracy reżysera, choreografa i grze młodych aktorów. Tak ukazane Powstanie Warszawskie porusza, przypomina historię, ma formę edukacyjną. Wielkie brawa dla całego Zespołu!
Na przedstawieniu widziałam również babcie z wnuczkami, być może uczestniczyły w Powstaniu, a obecnie, zapewne, mieszkają w Trójmieście …

Mariola Kozakow