TARGI EDUKACYJNE

Piątek 6 marca br. był dniem, w którym drugie i trzecie klasy naszego gimnazjum udały się na targi szkół w Szemudzie. Targi szkolne to, krótko mówiąc, okazja dla chętnych szkół na zareklamowanie się, pokazanie z jak najlepszej strony w oczach gimnazjalistów, którzy lada moment będą musieli wybrać najlepszą dla siebie szkołę.
Punkt ósma zarządzono zbiórkę przed świetlicą naszej szkoły, aby móc skorzystać z komunikacji miejskiej w celu dostania się do Szemuda. Na miejscu byliśmy o godzinie 8.30. W dobrych nastrojach przybyliśmy na halę sportową, gdzie owe targi się odbywały. Po 15 minutach wyczekiwania mogliśmy rozpocząć zwiedzanie.

Targi oferowały liczne atrakcje. Dużym zainteresowanie cieszyły się szkoły, w których odbywały się różne pokazy  – w tym pokaz samoobrony zorganizowany przez szkoły mundurowe. Był pokaz profesjonalnej pierwszej pomocy medycznej, możliwość „spróbowania się” w zapasach z uczniami szkoły mundurowej oraz tony ulotek, które są nieodłącznym towarzyszem takich imprez. Było bardzo dużo stoisk obstawionych uczniami z poszczególnych szkół, gdzie można było dowiedzieć się kilku podstawowych informacji o szkołach. Uczniowie informowali, jak można się dostać w ich szeregi i jakie są korzyści z nauki u nich. Około godziny 11:30 targi się zakończyły.

O co najczęściej pytali gimnazjaliści? – Najbardziej interesowali się profilami jakie proponuje szkoła. Pytali o punktację, o nauczycieli, o atmosferę wśród uczniów oraz… czy trzeba się dużo uczyć. Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w Targach. To nowe, ciekawe doświadczenie. Dzięki temu utwierdziłem się w przekonaniu, że wybór szkoły, w której pragnę kontynuować naukę jest bardzo ważny. Myślę, że powinno być więcej takich wyjazdów.

Z racji, że mieliśmy jeszcze trochę czasu do powrotu, zwiedziliśmy Urząd Gminy Szemud. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie. Urzędnicy nas oprowadzili i opowiedzieli o funkcjonowaniu najważniejszej instytucji w naszej gminie. Zadowoleni wróciliśmy do szkoły, dzieląc się przy tym pozytywnymi emocjami wywołanymi udanym dniem.


Sławomir Jabłonkowski